
Czy prawda jest jedna czy wiele? Czy dotyczy wszystkich, czy każdy ma swoją? Ja nie wiem czy jest prawda obiektywna, czy jej nie ma. Żeby to rozstrzygnąć na zasadzie: “tak jest i koniec”, musiałbym ograniczyć cały wielki wszechświat do granic własnego poznania, zredukować go i przyciąć na własną miarę. A wtedy to już nie byłby [...]
Był czas, gdy uważałem, że nie mam żadnej mocy. Że świat jest wymagającym polem bitwy, tworem twardym, nieustępliwym i zależnym ode mnie co najwyżej w części jednej sześciomiliardowej, czyli żadnej. Myślałem, że toczę wojnę. I wiecie co? Naprawdę toczyłem wojnę. Z twardym, nieustępliwym światem. Nie miałem żadnej mocy. Miałem zupełną rację co do własnego miejsca [...]
Dlaczego na fakt, że młodzież stanowi sporą część populacji wieczorków poetyckich, reaguję uśmiechem i refleksją o tym jak to pisanie wierszy mija z wiekiem? Dlaczego podobny uśmiech gości na mojej twarzy, gdy zauważam jakiś chwyt marketingowy, product placement lub inny związany z komercją element w dobrym filmie? Gdzie się podziała dziecięca ufność, która pozwalała widzieć [...]

Po raz pierwszy w życiu czuję tak intensywną, niewysłowioną, nieukierunkowaną i niepodlegającą żadnym wahaniom i blokadom wdzięczność. Wdzięczność za świat, taki, jaki mi się jawi, za zasady, jakim podlega, a właściwie za tę jedną zasadę, jaka rządzi jego rozwojem, za – mówiąc językiem graczy – engine, na którym „chodzi”, za to, że w ludzkiej mocy [...]
Logika to dziwny twór. Można za jej pomocą tworzyć konstrukcje mocno połączonych ze sobą zdań, jednak niewiele da się nimi udowodnić od początku do końca. Zawsze – co wiadomo już od czasów Sokratesa – u samej podstawy takiej konstrukcji stoją jakieś milczące założenia, których prawdziwość pozostaje niewiadomą. Taką konstrukcją, jednak jeszcze bardziej wątpliwą niż inne, [...]
Podział na przedmiot i podmiot jest sztuczny. Kiedy piszę, nie ma osobności pomiędzy mną a tekstem. Kiedy piorę, nie ma osobności pomiędzy mną a praniem. Kiedy zakładam struny, nie ma osobności pomiędzy mną a gitarą. Źle założone struny wiążą się z przykrymi doznaniami u mnie. Choroba mojego umysłu oznacza źle założone struny. Przywołuję te truizmy, [...]