szuflada nocnego grajka Jeśli masz otwarty umysł, jeśli zawsze zakładasz, że możesz się mylić, jeśli nie jesteś wierny żadnej ideologii ani religii, może znajdziesz tu coś dla siebie.

Wpisy otagowane: ‘film’
Film WFM na kanale Białego Domu!
Film WFM na kanale Białego Domu!

Spotkało nas nie lada wyróżnienie. Ostatni film Wytwórni Filmów Małogabarytowych pojawił się na YouTube’owej stronie Białego Domu! Zapraszamy do kliknięcia na obrazek wszystkich, którzy chcą się o tym przekonać na własne oczy!

o rewelacyjnej rewolucji filmowej, aborcji i nowych pomysłach
o rewelacyjnej rewolucji filmowej, aborcji i nowych pomysłach

Byliśmy w kinie na filmie Revolutionary Road (gorszy, choć polski tytuł: Droga do szczęścia). Takiego filmu, traktującego kwestię stylu życia i poszukiwania sensu wprost, bez żadnych dodatkowych pretekstów, symboli i rekwizytów jeszcze nie było. Wbrew zamierzonym być może pozorom, nie jest to romansidło, kontynuacja Titanica, ani inne superbyleco, tylko mocna, bezpardonowa rozprawa z mieszczańskim stylem [...]

Pitu pitu

Ruszyła stronka z moim serialikiem animowanym. Zapraszam! :o)

o tym co literatura wyrzuca na śmietnik

Zbigniew Nienacki, w Uwodzicielu, powszechnie uważanym, w skutek ludzkiej ignorancji, za powieść pornograficzną, wydaje taki oto ostry osąd: Mam ogromną prośbę do krytyków literackich. Pokażcie mi choćby jednego bohatera literackiego, który reprezentowałby filozofię egzystencjalizmu, a nie nosił cech schizofrenika – nie charakteryzowały go autyzm, stępienie uczuciowe i urojenia ksobne. Cóż jest warta filozofia, która można [...]

o chwilach wspólnej praktyki z Leonardem Cohenem

Byliśmy dziś z Karolinką w kinie na filmie o „Tybetańskiej Księdze Umarłych”. Przybyliśmy późno, a ludzi było sporo. Wszystkie miejsca w fotelach i pod ścianami były zajęte, natomiast przed pierwszym rzędem jacyś młodzi ludzie urządzili sobie miejsca leżące i półleżące. Dołączyliśmy do nich. Niewielka sala kinowa, pełno ludzi siedzących, kucających, stojących i leżących, blask ekranu, [...]

o tym, że urodziłem się o wiele za późno i o wiele za daleko na wschód

Obejrzałem The Last Waltz Martina Scorsese’a o ostatnim koncercie zespołu The Band. Takie filmy wzbudzają we mnie emocje jak u małego chłopca – podziwu pomieszanego z zazdrością i chęcią do działania, grania, śpiewania, zabawy w wielki zespół. Ale jak mam się bawić, skoro mam 26 lat? Nie mam jeszcze dzieci, z którymi mógłbym. A nawet [...]

sen

Dzisiejszy sen fantastycznie sportretował obecny stan mojej psychiki w czasach nacisków, tęsknoty, mieszkania w cudzym domu, niepewności i uzależnienia materialnego od innych. Nadmienię jeszcze, że oglądałem przed zaśnięciem zakończony masakrą film Meet the Feebles o szmacianych kukłach, narkotykach, pornobiznesie i całą zgnilizną artystycznego światka wielkich amerykańskich miast. Chodziłem do szkoły. Mieliśmy bardzo dziwną lekcję o [...]