szuflada nocnego grajka Jeśli masz otwarty umysł, jeśli zawsze zakładasz, że możesz się mylić, jeśli nie jesteś wierny żadnej ideologii ani religii, może znajdziesz tu coś dla siebie.

o pozytywnym przyciąganiu – jak pięknie ludzie mu ulegają

Po apokaliptycznych obrazach jakie kilkanaście minut temu zrodziły się w mej wyobraźni (jest nadpobudliwa – wystarczy coś powiedzieć, a ja już sobie to wyobrażam), znalazłem na Facebooku piękny filmik zamieszczony przez kolegę Mieszka: No to: DZIEŃ DOBRY!!! :)

o dostrzeganiu zła, ofiarności, szlachetnej porażce i innych strasznych rzeczach

Ostatnio często słyszę narzekania. Narzekania szlachetne i słuszne. Ponarzekam sobie na nie :) Bardzo nie lubię słuchać narzekań. Mam do nich słabość: potrafię sobie cudzymi narzekaniami zepsuć cały dzień. Pół biedy, jeśli od narzekającego uda się łatwo uwolnić przez zmianę tematu lub zwykłe oddalenie się w bezpieczne, dobre i pozbawione narzekania miejsce. Ale nie zawsze [...]

o tym, że prawda jedyna i obiektywna istnieje, jeśli tylko sobie życzysz, a jeśli nie, to nie
o tym, że prawda jedyna i obiektywna istnieje, jeśli tylko sobie życzysz, a jeśli nie, to nie

Czy prawda jest jedna czy wiele? Czy dotyczy wszystkich, czy każdy ma swoją? Ja nie wiem czy jest prawda obiektywna, czy jej nie ma. Żeby to rozstrzygnąć na zasadzie: “tak jest i koniec”, musiałbym ograniczyć cały wielki wszechświat do granic własnego poznania, zredukować go i przyciąć na własną miarę. A wtedy to już nie byłby [...]

o wibracjach powietrza wśród lasu i o tym, że duchowy może być także festiwal
o wibracjach powietrza wśród lasu i o tym, że duchowy może być także festiwal

Zen, psychologia procesu, taniec, holizm, medytacja chrześcijańska, aromaterapia, Qi Gong, tantra, rozwój integralny, joga ustawienia hellingerowskie, Osho… duchowość, psychologia… Bałem się najpierw, że ośmiodniowe spotkanie z tym wszystkim skończy się chaosem w głowie, a może nawet niesmakiem, poczuciem przejedzenia doświadczeniami, które przecież mają oddalać od pokus konsumpcjonizmu. A jednak dobre duchy czuwały. Spośród licznych propozycji [...]

o tym jak zakochałem się znów, w jeszcze inny sposób
o tym jak zakochałem się znów, w jeszcze inny sposób

Kolejna wyprawa do Jerzwałdu, tym razem na zlot fanów Zbigniewa Nienackiego. W ciągu dwóch dni przebywania w domu i na podwórzu, które kiedyś były własnością Pana Pisarza, najchętniej siedziałem zapatrzony na zarośnięte jezioro i ciągnący się za nim las. Kiedy promienie słońca padały na bujne listowie, miałem wrażenie jakby pejzaż uśmiechał się do mnie. Wieczorem [...]

o włóczędze stacjonarnej i letnich atrakcjach w okolicy
o włóczędze stacjonarnej i letnich atrakcjach w okolicy

Skończyło się na tym, że spędziliśmy z kolegą kilka fajnych dni u nas na wsi. Było granie, śpiewnie, ognicho, grill wegetariański (tylko jeden z gości przyniósł kiełbasę :D :D :D). Spaliśmy nawet raz na ambonie myśliwskiej pod lasem – tak w ramach lekkiego chociaż smaczku po niedoszłej włóczędze. Może pojadę w sierpniu, jeśli będę miał [...]

marudzenie sezonowego włóczęgi i o tym co dobrego jest w byciu wystawionym do wiatru
marudzenie sezonowego włóczęgi i o tym co dobrego jest w byciu wystawionym do wiatru

Nie wiem czy w tym roku pojadę na włóczęgę. Koledze, który z takim entuzjazmem odnosił się do naszego wspólnego wyjazdu dwa tygodnie przed startem, coś wypadło i zostałem bez towarzystwa. Żeby jeszcze odwołał swój udział w normalny, koleżeński sposób. Niestety, po kwiecistych zapewnieniach, że nie może się doczekać, nagle przyszedł lakoniczny list, że ma koncert [...]

o korzeniach zapuszczanych nad jeziorami i o tym jak staną się one ojczyzną
o korzeniach zapuszczanych nad jeziorami i o tym jak staną się one ojczyzną

Odradzające się wiosną trzciny, ukryte źródełka, opuszczone chaty, zdradliwe ścieżki prowadzące w gąszcze tataraku, miniaturowe plaże, ślady po ogniskach, dziwne tropy… Brzegi jednego jeziora mogą kryć tyle tajemnic. Zostajemy na Warmii i Mazurach. Niekoniecznie w Jerzwałdzie, niekoniecznie nad Jeziorakiem. K. zakorzeniła swoje życie zawodowe w Olsztynie, a ja swoje serce w jeziorach, lasach i wzgórzach [...]

o niebezpiecznej słabości statystyk

Przywoływanie statystyk podczas sporu jest bardzo, ale to bardzo ryzykowne.. Na przykład: dyskutujemy z myśliwym o tym, czy myślistwo jest potrzebne czy szkodliwe. W pewnym momencie żarliwej wymiany zdań na poparcie tezy, że szkodliwe, podajemy statystyki: tyle-a-tyle przypadkowych postrzeleń człowieka rocznie. Taki argument jest bardzo łatwy do zbicia, a wbrew pozorom trudny do obrony. Oto [...]