szuflada nocnego grajka Jeśli masz otwarty umysł, jeśli zawsze zakładasz, że możesz się mylić, jeśli nie jesteś wierny żadnej ideologii ani religii, może znajdziesz tu coś dla siebie.

dziennik pokładowy
o nocnej zmianie warty nad wioską
o nocnej zmianie warty nad wioską

Na Jeziora opadł dziś wrzesień. Powietrze jakby zmatowiało, słońce jakby uśmiechnęło się smutno, drzewa zatańczyły na wietrze. Nocą leniwe lato podniosło się z ziemi gęstymi mgłami. Wśród zupełnej ciszy uśpionej wioski tylko przemarsz chmur w świetle pełnego księżyca zwiastował zmiany. Podziwiałem ten piękny spektakl do późnej nocy. Kiedy świetlisty krążek pozostał sam na niebie, było [...]

słowa otrzymane kiedyś w darze
słowa otrzymane kiedyś w darze

PRZYJACIELU, „Nie interesuje mnie, czym się trudnisz. Chcę wiedzieć, nad czym bolejesz i czy śmiejesz marzyć o spotkaniu z tym za czym tęskni Twoje serce. Nie interesuje mnie ile masz lat. Chcę wiedziesz czy gotów jesteś wyjść na głupca dla miłości, dla marzeń, dla przygody, jaką jest życie. Nie interesuje mnie jakie planety zrównują się [...]

o różnicy między podążaniem skądś, a podążaniem dokądś
o różnicy między podążaniem skądś, a podążaniem dokądś

Nie przekonuje mnie walka z aborcją – kiedy słyszę takie hasła, w umyśle mam walkę i aborcję. Jestem za to ogromnym zwolennikiem egzekwowania prawa do życia nienarodzonych. Mam wówczas w umyśle prawo i życie. Przygnębia mnie też narzekanie na bezmyślną konsumpcję. Przez cały czas gdy miałem w głowie opinię, że „to straszne, że tyle wokół [...]

o pozytywnym przyciąganiu – jak pięknie ludzie mu ulegają

Po apokaliptycznych obrazach jakie kilkanaście minut temu zrodziły się w mej wyobraźni (jest nadpobudliwa – wystarczy coś powiedzieć, a ja już sobie to wyobrażam), znalazłem na Facebooku piękny filmik zamieszczony przez kolegę Mieszka: No to: DZIEŃ DOBRY!!! :)

o dostrzeganiu zła, ofiarności, szlachetnej porażce i innych strasznych rzeczach

Ostatnio często słyszę narzekania. Narzekania szlachetne i słuszne. Ponarzekam sobie na nie :) Bardzo nie lubię słuchać narzekań. Mam do nich słabość: potrafię sobie cudzymi narzekaniami zepsuć cały dzień. Pół biedy, jeśli od narzekającego uda się łatwo uwolnić przez zmianę tematu lub zwykłe oddalenie się w bezpieczne, dobre i pozbawione narzekania miejsce. Ale nie zawsze [...]

o tym, że prawda jedyna i obiektywna istnieje, jeśli tylko sobie życzysz, a jeśli nie, to nie
o tym, że prawda jedyna i obiektywna istnieje, jeśli tylko sobie życzysz, a jeśli nie, to nie

Czy prawda jest jedna czy wiele? Czy dotyczy wszystkich, czy każdy ma swoją? Ja nie wiem czy jest prawda obiektywna, czy jej nie ma. Żeby to rozstrzygnąć na zasadzie: “tak jest i koniec”, musiałbym ograniczyć cały wielki wszechświat do granic własnego poznania, zredukować go i przyciąć na własną miarę. A wtedy to już nie byłby [...]

o wibracjach powietrza wśród lasu i o tym, że duchowy może być także festiwal
o wibracjach powietrza wśród lasu i o tym, że duchowy może być także festiwal

Zen, psychologia procesu, taniec, holizm, medytacja chrześcijańska, aromaterapia, Qi Gong, tantra, rozwój integralny, joga ustawienia hellingerowskie, Osho… duchowość, psychologia… Bałem się najpierw, że ośmiodniowe spotkanie z tym wszystkim skończy się chaosem w głowie, a może nawet niesmakiem, poczuciem przejedzenia doświadczeniami, które przecież mają oddalać od pokus konsumpcjonizmu. A jednak dobre duchy czuwały. Spośród licznych propozycji [...]

o tym jak zakochałem się znów, w jeszcze inny sposób
o tym jak zakochałem się znów, w jeszcze inny sposób

Kolejna wyprawa do Jerzwałdu, tym razem na zlot fanów Zbigniewa Nienackiego. W ciągu dwóch dni przebywania w domu i na podwórzu, które kiedyś były własnością Pana Pisarza, najchętniej siedziałem zapatrzony na zarośnięte jezioro i ciągnący się za nim las. Kiedy promienie słońca padały na bujne listowie, miałem wrażenie jakby pejzaż uśmiechał się do mnie. Wieczorem [...]

o włóczędze stacjonarnej i letnich atrakcjach w okolicy
o włóczędze stacjonarnej i letnich atrakcjach w okolicy

Skończyło się na tym, że spędziliśmy z kolegą kilka fajnych dni u nas na wsi. Było granie, śpiewnie, ognicho, grill wegetariański (tylko jeden z gości przyniósł kiełbasę :D :D :D). Spaliśmy nawet raz na ambonie myśliwskiej pod lasem – tak w ramach lekkiego chociaż smaczku po niedoszłej włóczędze. Może pojadę w sierpniu, jeśli będę miał [...]

marudzenie sezonowego włóczęgi i o tym co dobrego jest w byciu wystawionym do wiatru
marudzenie sezonowego włóczęgi i o tym co dobrego jest w byciu wystawionym do wiatru

Nie wiem czy w tym roku pojadę na włóczęgę. Koledze, który z takim entuzjazmem odnosił się do naszego wspólnego wyjazdu dwa tygodnie przed startem, coś wypadło i zostałem bez towarzystwa. Żeby jeszcze odwołał swój udział w normalny, koleżeński sposób. Niestety, po kwiecistych zapewnieniach, że nie może się doczekać, nagle przyszedł lakoniczny list, że ma koncert [...]

o korzeniach zapuszczanych nad jeziorami i o tym jak staną się one ojczyzną
o korzeniach zapuszczanych nad jeziorami i o tym jak staną się one ojczyzną

Odradzające się wiosną trzciny, ukryte źródełka, opuszczone chaty, zdradliwe ścieżki prowadzące w gąszcze tataraku, miniaturowe plaże, ślady po ogniskach, dziwne tropy… Brzegi jednego jeziora mogą kryć tyle tajemnic. Zostajemy na Warmii i Mazurach. Niekoniecznie w Jerzwałdzie, niekoniecznie nad Jeziorakiem. K. zakorzeniła swoje życie zawodowe w Olsztynie, a ja swoje serce w jeziorach, lasach i wzgórzach [...]

o niebezpiecznej słabości statystyk

Przywoływanie statystyk podczas sporu jest bardzo, ale to bardzo ryzykowne.. Na przykład: dyskutujemy z myśliwym o tym, czy myślistwo jest potrzebne czy szkodliwe. W pewnym momencie żarliwej wymiany zdań na poparcie tezy, że szkodliwe, podajemy statystyki: tyle-a-tyle przypadkowych postrzeleń człowieka rocznie. Taki argument jest bardzo łatwy do zbicia, a wbrew pozorom trudny do obrony. Oto [...]

o tym jak jezioro wspomina
o tym jak jezioro wspomina

Jezioro wygląda jak zdjęcie jeziora. Przez kilka sekund może się wydawać, że pokrywa je gęsia skórka fal, że igra z drobnym wiosennym deszczykiem. Jednak nierówności powierzchni i smugi są nieruchome. Ślady setek par zimowego obuwia, które przemierzały lodową taflę przez ostatnie miesiące, na przemian topnieją i zamarzają. To nie fale, tylko wciąż trzydziestocentymetrowa warstwa lodu. [...]

o twórczości emocjonalnej

Bardzo fajne, ciekawe spojrzenie na emocje – TUTAJ. W ogóle fajne te Charaktery.

o uspokojeniach, pasjach i inspiracjach
o uspokojeniach, pasjach i inspiracjach

Dziękuję Wam, kochani, za Waszą obecność i za miłe słowa. Cieszę się, że moje pisaniny mogą posłużyć do poprawienia nastroju. Ja też ostatnio czytam właściwie tylko to, co mnie inspiruje, uspokaja, pokrzepia i daje pozytywnego kopa. W takim stanie mogę zrobić coś naprawdę przemyślanego i pożytecznego. I myślę sobie czasem jak dużo traciłem w tak [...]

o tym, że cokolwiek myślisz o swoim życiu, masz rację i o tym co mnie łupie w kręgosłupie

Był czas, gdy uważałem, że nie mam żadnej mocy. Że świat jest wymagającym polem bitwy, tworem twardym, nieustępliwym i zależnym ode mnie co najwyżej w części jednej sześciomiliardowej, czyli żadnej. Myślałem, że toczę wojnę. I wiecie co? Naprawdę toczyłem wojnę. Z twardym, nieustępliwym światem. Nie miałem żadnej mocy. Miałem zupełną rację co do własnego miejsca [...]

o nieszczęściach potrzebnych do szczęścia
o nieszczęściach potrzebnych do szczęścia

Trudno jest nie być ofiarą okoliczności, losu, przypadku, Boga, Szatana, prawa karmy, ludzi, świata, Polski i tzw. „ułomnej ludzkiej kondycji”. Trudno, bo jeśli się nią nie jest, bierze się świadomie odpowiedzialność za wszystko. To są drzwi do nieograniczonej mocy jaka w nas drzemie. Chrześcijanie mówią, że zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga. Myślę, że nie chodzi [...]

o niemalże wiosennej niedzieli na wsi i o rusałkach w kościele
o niemalże wiosennej niedzieli na wsi i o rusałkach w kościele

W małym kościółku kameralna msza, trochę dla dzieci, trochę dla dorosłych. Taka, jaką pamiętam z dzieciństwa. W kazaniu skierowanym do najmłodszych proboszcz porównał rozwój człowieka do przepoczwarzania się gąsienicy w pięknego motyla. Wysoko pod sklepieniem o kolorowy witraż obijało się kilka przykładowych egzemplarzy, chyba rusałek. Dojrzały po to, by umrzeć tu z głodu. Nie wierzę, [...]

o ścieżce nie dość że wąskiej, to jeszcze za krzakami

Każdy ma życie takie, jakie sam sobie – świadomie lub nieświadomie – wybiera chwila po chwili. Nie ma jednego, obiektywnego świata, w którym musimy żyć, czy chcemy czy nie. Dla każdego ten świat jest inny, a to jaki jest mój, zależy tylko ode mnie i od nikogo innego. Całkiem niedawno uwierzyłem w to, że tak [...]

o tym jak można prosto, a pięknie
o tym jak można prosto, a pięknie

Słucham sobie dziś płyt, które dostałem od kolegi i nagle… Pomyśl Ty czasem o innych, czasem też dla nich coś zrób. Gdybyś tak kogoś szczęśliwszym uczynił choćby o ciut… Świata to pewnie nie zmieni, a co najwyżej Ciebie i może coś tam przybędzie na Twoim koncie w niebie. Co warte inaczej całe to Twoje istnienie, [...]

Film WFM na kanale Białego Domu!
Film WFM na kanale Białego Domu!

Spotkało nas nie lada wyróżnienie. Ostatni film Wytwórni Filmów Małogabarytowych pojawił się na YouTube’owej stronie Białego Domu! Zapraszamy do kliknięcia na obrazek wszystkich, którzy chcą się o tym przekonać na własne oczy!

o starych kasetach Babci
o starych kasetach Babci

Zdartych kaset z występami Jana Pietrzaka słuchałem w dzieciństwie u Babci. Pamiętam jak Dziadek kazał mi ściszyć to, żeby nikt nie usłyszał czego słuchamy. W czeluściach mojego twardego dysku znalazłem dziś przez przypadek to nagranie: [Audio clip: view full post to listen] Pamiętam słowa. Przechodzą mnie ciary, kiedy tego słucham. Wielkie były to pieśni…

o dwóch życia sposobach

Przez życie możesz iść w jeden z dwóch sposobów: walcząc bądź tworząc. W pierwszym przypadku jesteś ofiarą okoliczności. W drugim – jesteś panem i władcą swojego życia. Wallace D. Wattles Cytat z bardzo inspirującego bloga.

o tym jak samemu zrobić z igły widły i jak się o nie pokaleczyć

Pewnego człowieka zacząłem postrzegać jako niereformowalnego fanatyka. Spotkałem się z nim na żywo. Był spokojnym, pełnym życia człowiekiem, uważnym, słuchającym, delikatnym i nigdy nie przerywającym mi rozmówcą. Nawet kiedy ja przerywałem jemu. Wracam do domu, zaglądam do sieci, co też nowego napisał. Znowu: zupełnie jak człowiek pełen fanatyzmu i upartej arbitralności. Zakrzykiwany przez znajomych, którzy [...]