
Nie wiem czy w tym roku pojadę na włóczęgę. Koledze, który z takim entuzjazmem odnosił się do naszego wspólnego wyjazdu dwa tygodnie przed startem, coś wypadło i zostałem bez towarzystwa. Żeby jeszcze odwołał swój udział w normalny, koleżeński sposób. Niestety, po kwiecistych zapewnieniach, że nie może się doczekać, nagle przyszedł lakoniczny list, że ma koncert [...]

Odradzające się wiosną trzciny, ukryte źródełka, opuszczone chaty, zdradliwe ścieżki prowadzące w gąszcze tataraku, miniaturowe plaże, ślady po ogniskach, dziwne tropy… Brzegi jednego jeziora mogą kryć tyle tajemnic. Zostajemy na Warmii i Mazurach. Niekoniecznie w Jerzwałdzie, niekoniecznie nad Jeziorakiem. K. zakorzeniła swoje życie zawodowe w Olsztynie, a ja swoje serce w jeziorach, lasach i wzgórzach [...]
Przywoływanie statystyk podczas sporu jest bardzo, ale to bardzo ryzykowne.. Na przykład: dyskutujemy z myśliwym o tym, czy myślistwo jest potrzebne czy szkodliwe. W pewnym momencie żarliwej wymiany zdań na poparcie tezy, że szkodliwe, podajemy statystyki: tyle-a-tyle przypadkowych postrzeleń człowieka rocznie. Taki argument jest bardzo łatwy do zbicia, a wbrew pozorom trudny do obrony. Oto [...]