apron 006Cuda się dzieją. Po prostu cuda. Sam je wywołuję, a wszechświat czy też Bóg, który nim jest, je urzeczywistnia. Mam być za co wdzięczny, oj, mam! Jestem czarodziejem. Zawsze byłem, ale nie wiedziałem o tym. Nie chciałem wiedzieć, bo to wielka odpowiedzialność. Dopiero kiedy w moim życiu nadszedł moment, że na własne życzenie straciłem wszystko, otrzymałem najwyraźniejszą jak tylko się da, piękną, bolesną i wstrząsającą  informację o tym kim jestem i o tym, że nigdy nie jestem sam.

A propos powyższego…