szuflada nocnego grajka

Długo w nocy stukają klawisze...

o tym, że czasami nie mam po co iść spać

Po co iść spać, kiedy w ciepłej pościeli nie czekają na mnie ukochane ramiona spragnione bliskości? Po co iść spać, kiedy w sypialni zimno, a nieproszona cisza wdziera się do głowy jak piach przywiany z wielkiej samotnej pustyni?

Dużo już pisałem o tęsknocie, aż za dużo. Tym razem to już na szczęście półmetek pobytu Karolinki w Portugalii. Za niecały tydzień spotkam się w górach z przyjaciółmi, a gdy wrócę, to mieszkanie znowu stanie się domem.

Nie idę zatem spać. Idę paść ze zmęczenia. To był ciężki, ale owocny dzień.

A propos powyższego…

1 Comment

  1. Już tylko tydzień :*