szuflada nocnego grajka Jeśli masz otwarty umysł, jeśli zawsze zakładasz, że możesz się mylić, jeśli nie jesteś wierny żadnej ideologii ani religii, może znajdziesz tu coś dla siebie.

Lato 2001 revisited

A propos podróżowania jeszcze, znów mnie chwyciła nostalgia za wakacyjną włóczęgą. Pisałem już o tym jednak, zarówno w słowach piosenki „Lato 2001″, jak i na niniejszym blogu, chociażby w cyklu „Droga stanem ducha” i w notkach z lipca i sierpnia 2002 (bo akcja „Lata 2001″ działa się latem 2002 :o). Postanowiłem zatem niczego nowego w tej gestii nie wymyślać, przynajmniej na razie. Zrobiłem natomiast teledysk do wspomnianego utworu, wykorzystując zdjęcia i filmy nakręcone przy różnych okazjach przeze mnie i przez Chicka. Zapraszam:


A propos powyższego…

    nie ma

3 rzeknięcia/-ć Subscribe to comments

  1. bayushi
    bayushi

    Ojo, moja ulubiona piosenka :) Miło się ogląda. Granie na nosie? Szalony!

    25 wrz, 2008 @ 18:50

  2. chicku
    chicku

    eh Twoja strona coraz bardziej zaczyna przypominać potężną skarbnicę, wszystko tu będzie można znaleźć, co kiedykolwiek zostało ujęte przez Ciebie w jakąś formę, fajnie :)

    26 wrz, 2008 @ 14:03

  3. nocny grajek
    nocny grajek

    Oj, nie wszystko, bez przesady :o)

    26 wrz, 2008 @ 15:36

Rzeknij!

*