Wczoraj Karolinka odebrała dyplom na UJocie. To była jej ostatnia impreza studencka (studencka, choć oficjalna). Niektóre z osób na tym filmie już się więcej nie zobaczą…
Zamiast na połoniny, gapię się w sufit, leżąc trzeci dzień w łóżku i lecząc ostre przeziębienie. Ale i taki stan jest nieraz potrzebny. Wyobraźnia działa wtedy jak telewizor, oprócz tego, że obrazy przez nią emitowane są po stokroć piękniejsze. Tylko w stanie podgorączkowym z taką wyrazistością jawią się wspomnienia, atmosfera dawno zapomnianych miejsc i czasów. [...]