szuflada nocnego grajka Jeśli masz otwarty umysł, jeśli zawsze zakładasz, że możesz się mylić, jeśli nie jesteś wierny żadnej ideologii ani religii, może znajdziesz tu coś dla siebie.

Archiwum Lipiec, 2007
zamiast wesela

Bardzo to był dobry układ, niezwykle udany: ślub, obiad z najbliższą rodziną i przyjaciółmi, a potem – z tymi właśnie przyjaciółmi – impreza u jednego z nich, radość, rzewność, poznawanie się i wciąż na nowo rozpoznawanie, poezja, szaleństwo, pukanie do kolejnych drzwi w sobie nawzajem i w sobie samym ich otwieranie. I było tak cudownie, [...]

o tym, że nie należy wierzyć logice

Logika to dziwny twór. Można za jej pomocą tworzyć konstrukcje mocno połączonych ze sobą zdań, jednak niewiele da się nimi udowodnić od początku do końca. Zawsze – co wiadomo już od czasów Sokratesa – u samej podstawy takiej konstrukcji stoją jakieś milczące założenia, których prawdziwość pozostaje niewiadomą. Taką konstrukcją, jednak jeszcze bardziej wątpliwą niż inne, [...]

o tym jak znika mój dom

Wspomnienia potrafią zabarwić na dowolny kolor każde miejsce. Nowo poznane okolice, budynki, wnętrza w większości mają już odcień swoich odpowiedników, w których już coś kiedyś się wydarzyło. Powoli, w miarę jak coś nowego się w nich wydarza, nabierają pełni kolorów. Zapach miejsca ma tutaj niebagatelne znaczenie. Czasem jednak trafia się w życiu jakiś zupełnie nowy [...]