szuflada nocnego grajka Jeśli masz otwarty umysł, jeśli zawsze zakładasz, że możesz się mylić, jeśli nie jesteś wierny żadnej ideologii ani religii, może znajdziesz tu coś dla siebie.

Archiwum Listopad, 2006
o tym, że w Krakowie naprawdę jest Anioł

Kiedy wracała z zakupów w centrum miasta w biały dzień, zobaczyła powieszonego mężczyznę. Jeszcze żył, więc – choć bardzo się bała – odcięła go. Obok przechodziła jakaś kobieta. Zawołana, pod byle pretekstem uciekła. Mężczyzna miał dziewczynę i małe dziecko. Próbował popełnić samobójstwo z bardzo wielu powikłanych przyczyn. Przychodziła do niego kilka razy, żeby podtrzymać go [...]

o listopadowych demonach

Z mglistego listopadowego nieba wyłaniają się postaci – gniew, pycha chciwość… Były tu zawsze, ale nie aż tak wyraźnie widoczne. To, na czym lub na kim komu zależy, to, co nieporadnie ukrywane głęboko tkwi w ludziach, szacunek dla jednych, brak szacunku dla drugich, animozje, nagromadzenia… Demony, demony… Widać je wyraźnie w bladych płomieniach listopada. Pojawiają [...]

o tym jak się chodzi po wodzie

Nad nadwiślańskim Grodem unosiła się mgiełka blichtru i tajemniczości. Leniwym krokiem wyszedłem z bramy i skierowałem się na przystanek. Z tramwaju wysiadł kolega w towarzystwie jakiejś dziewczyny, którą przedstawił jako swoją współlokatorkę. Szli właśnie do Cafe Philo na wernisaż. Oświadczyłem im, że tak naprawdę wcale nie chce mi się wracać do domu i poszedłem z [...]

o tej słynnej szklance, co jest do połowy

Mogę na dzisiejszy dzień popatrzeć tak: Od rana nic nie zrobiłem. Z maniackim uporem lenia-fundamentalisty nie poszedłem na zajęcia. Nie chce mi się wysyłać CV. Nie chce mi się ruszyć palcem dla jakiegokolwiek pożytku. „Nie chce mi się” – to zdanie spada z mojej głowy na świat jak ogromna, pusta księga na dębowy blat. Wróciłem [...]

o tym jak pachnie jesień w mieście smoka

Nad Wisłą wiatr, Wawel nieufnie i posępnie spogląda na jesienne uliczki, na moście proporce furkoczą jak tybetańskie flagi modlitewne, zapach rzeki roznosi się po chodniku, ścieżce rowerowej, aż na szczyt skarpy. Kamienice, podwórza, krawężniki i rynny gładko wpasowały się w deszczową pogodę, dodając jej nieco ciepła i domowego nastroju angielskich baśni i XIX-wiecznych opowieści. Ludzie [...]

Książki

Oto najwartościowsze według mnie pozycje na temat buddyzmu, z którymi się zapoznałem. Pogrubioną czcionką zaznaczyłem kilka tych, które w szczególny sposób pomogły mi w rozumieniu Dharmy i w dużym stopniu ukształtowały moje poglądy. XIV Dalajlama, Moc współczucia, tłum. z angielskiego Joanna Grabiak i Mikołaj Żarnawski, Poznań 2003. Peter Harvey, An Introduction to Buddhist Ethics, Cambridge [...]