Wspaniałe gadanio-granie z Macieją i Karolinką.
Pierwszy naprawdę mroźny i wietrzny wieczór na Emausie.
Jesienne duszki i niewidzialne stworzonka powoli zaczynają zamieszkiwać kąty, szafy i kaloryfery w naszym mieszkanku.

Pojutrze wyjazd na ukochane Polesie. Spotkać się ze starymi przyjaciółmi, zarobić trochę grosza, nałapać jesiennego wiatru z Bazylanów, posłuchać szumu drzew przy grobie Babci i wrócić…

Zagrałem minutowe solo harmonijkowe na scenie z Jerzym Styczyńskim – wszystko dzięki Maciei i liderowi jego zespołu. A pod koniec listopada jadę pierwszy raz w życiu na koncert jako harmonijkarz.

A propos powyższego…