szuflada nocnego grajka Jeśli masz otwarty umysł, jeśli zawsze zakładasz, że możesz się mylić, jeśli nie jesteś wierny żadnej ideologii ani religii, może znajdziesz tu coś dla siebie.

Archiwum Sierpień, 2006
o umyśle osamotnionym

Kiedy zbyt długo przebywa się samemu ze sobą i swoją niespokojną głową, sny zaczynają mieszać się z rzeczywistością. Rano człowiek budzi się zmęczony i całkowicie nieprzygotowany na przebycie dnia. Ma poczucie, jakby właśnie wrócił skądś, gdzie jest zupełnie inaczej. Jeśli sny dotykają ran, nawet tych zabliźnionych (we śnie nie ma niczego, co już się skończyło), [...]

o piasku, glinie i strumieniu

Przecież wcale nie trzeba patrzeć na świat przez pryzmat myśli. Powiedział nam Karol na Giełdzie: „Nie myślcie o sobie nigdy jako o czymś więcej niż glina i piasek. Glina zatrzymuje wodę. Piasek ją filtruje. A to, że strumień płynie, to nie wasza zasługa.”

o pierwszym weekendzie sierpnia w tym samym miejscu, co zwykle
o pierwszym weekendzie sierpnia w tym samym miejscu, co zwykle

I rzeczywiście – powrót do przeszłości prawie zupełny. Mimo, że kilka budynków odmalowano, układ Bazy pod Ponurą Małpą zmieniono, a oczyszczalnia ścieków zajeżdża jeszcze mocniej niż dwa lata temu, kiedy tu byłem ostatnio. I jakoś tak inaczej jest ze wspólnym graniem. Mam wrażenie, że proponując wspólny występ komuś, o kim się mówi, że dobrze gra, [...]

o graniu na wrocławskiej ulicy
o graniu na wrocławskiej ulicy

Nie ma to jak znów to samo. Stanie przy szosie, mgła unosząca się nad górami, widok uciekających w tył chmur przez szyberdach pędzącego autostradą samochodu, horyzonty, horyzonty, przestrzeń… Z Limanowej zabrał na kilka kilometrów jowialny pan z brzuszkiem, brodą i wesołymi ciemnymi oczyma. Był plastykiem, który, uciekając od wielkiego Krakowa, umościł sobie gniazdko w małym [...]