szuflada nocnego grajka Jeśli masz otwarty umysł, jeśli zawsze zakładasz, że możesz się mylić, jeśli nie jesteś wierny żadnej ideologii ani religii, może znajdziesz tu coś dla siebie.

Archiwum Marzec, 2002
o tym jak wspomnienia niezbędne sa miastu

Pomału mi ten Kraków zaczyna pokrywać się siateczką wspomnień. Spojrzę tam – boli, gdzie indziej – uśmiecham się na wspomnienie czegoś dobrego. Mało tego jeszcze, większość tego miasta to dla mnie wciąż biała plama teraźniejszości. A ja już tak nieszczęśliwie mam, że w teraźniejszości żyć nie potrafię. Tak jak pisał Stachura: „ja” składa się tylko [...]